Uporządkowanie chaosu

Marcin wstał rano z łóżka i od razu poczuł napięcie. Znów kiepsko spał. W biegu zjadł śniadanie, tak że prawie nie poczuł smaku. Już o 10:00 jego plan na dzień rozsypał się – przyszedł szef z pilnym zadaniem, które wszystko zmieniło. Wcześniej mimo, że sobie obiecywał, że nie będzie czytał portali z nowościami, zaczytał się dłużej niż chciał.

Dzień w pracy minął mu bardzo szybko, goniąc od jednego zadania do drugiego. Gdy pora była wychodzić z biura, zdał sobie sprawę, że z długiej listy zadań na dzisiaj niewiele ubyło. Cały dzień był bardzo zajęty, ale ciężko było mu odpowiedzieć na pytanie co konkretnego zrobił. Przestraszył się, bo coraz więcej jego dni wyglądało dokładnie tak samo.

Gdy dotarł do domu, był potwornie zmęczony i do tego wewnętrznie zirytowany. Mimo, że bardzo tego nie chciał, był przykry dla swoich bliskich. Pomyślał „kiedyś ogarnę ten bałagan, ale póki co, muszę odpocząć”…

produktywni-uporzadkowanie-chaosu

Tak to trwało aż do kryzysu – żona stwierdziła, że nie wytrzyma z wiecznie zirytowanym człowiekiem, który jest rozrywany w stu kierunkach na raz. Do tego zaczęło szwankować jego zdrowie. To był moment, żeby się zatrzymać, spojrzeć wstecz i odpowiedzieć sobie na pytanie „co tak naprawdę ważnego wydarzyło się przez ostatnie 2, 5, a może i 10 lat?„. Niestety nie potrafił odpowiedzieć. Przeraził się, że tak będzie wyglądać całe jego życie i gdy spojrzy na nie wstecz, stwierdzi że ciągle biegał i ciągle był zajęty, ale nic konkretnego nie osiągnął! To przerażenie pchnęło go w stronę radykalnych kroków.

Takie rozważania to niezłe paliwo do tego, by zastanowić się nad tym, co jest naprawdę ważne, uporządkować trochę swoje życie, wyeliminować bzdury, które tylko marnują czas. Wszystko to jest miłe i często nawet przydatne, ale czy potrzebne?

 

W czym jest problem?

Spotykam wiele ludzi z podobną historią – bardzo chcą opanować chaos, odzyskać spokój, mieć zaufany system zaczynania i kończenia rzeczy, za które się zabierają. Chcą nauczyć się nadawać priorytety i trzymać się planów, a jednocześnie nie stracić spontaniczności. Chcą odzyskać satysfakcję z pracy, a nie tylko ciągle biegać za sprawami, które okazują się ostatecznie mało ważne.

Kluczem do trwałych zmian w życiu takich osób jest praca nad nawykami – systematycznego planowania, trzymania porządku w priorytetach. To nie jest trudne, ale wymaga zmiany nawyków, w sieci których uwięzione są takie osoby.

Przygotowałem dla Ciebie 11 artykułów, które pomogą Ci uporządkować chaos. Koniecznie przeczytaj te 4, na pewno pomogą Ci spojrzeć na ten temat świeższym okiem, a już niedługo oczekuj maila z dawką praktycznych rzeczy do wdrożenia już teraz.

Jeśli chcesz jeszcze pogłębić ten temat przeczytaj:

(Visited 2 290 times, 1 visits today)

Masz jeszcze jakieś pytania?

Po prostu napisz do mnie. Odpowiadam na wszystkie maile.

Produktywni.pl Piotr Nabielec
ul. Krupnicza 5/8
31-123 Kraków