Rok Produktywni.pl – podsumowanie i szczegóły

Rok Produktywni.pl

Z jednej strony ten rok minął bardzo szybko, a z drugiej bardzo dużo się wydarzyło. Nie sądziłem, że tyle się nauczę i że tak mało rozumiem prawdziwy biznes, ale udało się – firma zarabia, pojawiają się nowe możliwości i pomysły, a ja miałem jedne z najdłuższych wakacji w życiu. Nie obyło się również bez pomyłek i ślepych uliczek.

 

Wyniki finansowe

Gdy spotykam ludzi, z którymi pracowałem w poprzednich firmach, „da się z tego żyć?” to jedno z pierwszych pytań, które się pojawia, kiedy tylko przebijemy pierwsze lody w rozmowie 🙂

Co prawda nie wystawiłem jeszcze wszystkich faktur i nie posiadam kompletu danych, ale mogę bezpiecznie strzelić, że przychody za 2016 rok z działalności firmy wyniosą między 190, a 200 tysięcy złotych netto. W ciągu roku przychody te były bardzo zmienne w zależności od stosowanej strategii:

Rok produktywni - przychody 2016

Nie podałem na wykresie konkretnych kwot, ale widać gołym okiem, że ostatnie cztery miesiące roku przyniosły nieco ponad połowę całego przychodu. Biorąc pod uwagę, że chciałem w tym roku również sporo odpocząć, podsumować i poukładać parę spraw, uznaję to za wynik całkiem niezły, choć daleki od szokująco dobrego.

 

Źródła przychodu

Na czym zarabiałem w tym roku? Zdecydowana większość przychodu to stacjonarne, zamknięte szkolenia dla firm, głównie rozwijające kadrę menedżerską – niecałe 80% przychodu, prawie 20% to konsultacje i wprowadzanie procesów w firmach, a pozostałe parę procent to działalność w Internecie.

Rok produktywni - przychody 2016 typ

Eksperymentowałem z programami w Internecie, w których widzę ogromny potencjał, ale szkolenia i konsultacje ogromnie lubię i dały mi większość przychodu. Sprawiały mi one niesamowitą frajdę, dostawały dobre oceny i jednocześnie mogłem wielokrotnie wysłuchać po konsultacjach i szkoleniach, że umiejętności bardzo przydały się w praktyce. Czego chcieć więcej? 🙂

Od stycznia do końca grudnia miałem dokładnie 63 dni szkoleń i 15 dni konsultacji. Niektóre szkolenia wliczam jednak jako przychód z konsultacji, ponieważ były częścią dłuższej współpracy z firmą i robione niejako „przy ich okazji”.

 

Moje szkolenia i konsultacje

Ku mojemu zdziwieniu ponad połowa mojej pracy tyczyła się szkoleń i konsultacji z zakresu procesów, szczególnie Scruma, tak popularnego w IT. Na drugim i trzecim miejscu uplasowały się ze zbliżonymi wynikami szkolenia z Produktywności (których przybywa coraz więcej!) oraz Akademia Lidera – po paręnaście procent.

Rok produktywni - szkolenia 2016 typy
W przyszłym roku daję jeszcze jedno (zamówione już) szkolenie z Komunikacji, a następnie usuwam je oraz szkolenie z dzielenia się wiedzą z oferty i skupię się absolutnie na trzech podstawowych szkoleniach, które dostarczam.

Same konsultacje, mimo tego że są mniej opłacalne niż szkolenia są chyba najfajniejszą częścią mojej pracy! Mogę obserwować zmiany w firmie, tego samego dnia pracować z programistami, menedżerami i zarządem. Uwielbiam sklejać te różne perspektywy i „tłumaczyć” między nimi! To mnóstwo wyzwań, ale też realny wpływ na firmy i pracę ludzi w nich.

 

Najważniejsze wydarzenia

Myśląc o zeszłych 12 miesiącach wypisałem sobie 21 ważnych momentów i wydarzeń, z których wybrałem 8 o szczególnej ważności i wśród nich 3 najważniejsze:

  • Uruchomienie nowej strony i bloga – 9 maja 2016
    Przy uruchomieniu współpracowałem z Maćkiem z HEVI, który zrobił dla mnie projekt graficzny, a wdrożył to wszystko Damian z WebTroter. Lubię pracować z ludźmi, którzy znają się na swojej pracy! 🙂
    Od tamtej pory mam stabilną platformę, którą mogę szybko i sprawnie rozszerzać, a pisanie nowych artykułów to czysta przyjemność.
  • Pierwszy płatny program internetowy „Produktywność krok po kroku” – start 3 października 2016
    W 2016 roku wykonałem parę eksperymentów z uczeniem przez Internet. Chciałem, aby programy internetowe były angażujące, dawały rezultaty, a jednocześnie frajdę prowadzącemu. Po 4 bezpłatnych programach, w których wzięło udział prawie 500 osób, zebrałem doświadczenia i dane i uruchomiłem płatny program, z dostępem za niecałe 60zł. Ukończyło go 50 osób i udało się na nim zarobić prawie 3.000zł. Program zebrał bardzo dobre opinie i na pewno wyznaczy mój kierunek na 2017 rok. Wygląda na to, że to solidny produkt, w który trzeba teraz włożyć trochę pracy!
  • Szkolenie całej firmy – Scrum, Kanban i inne procesy
    Podczas ostatnich lat pracy, często mogłem pracować z różnymi działami w firmach lub kadrą zarządzającą. W tym roku zaangażowałem się w życie polskiej firmy, w której miałem ogromną przyjemność pracować z absolutnie wszystkimi poziomami firmy – prawie wszystkimi członkami organizacji IT i wieloma po stronie biznesu oraz zarządem. Mieć wpływ i widzieć rezultaty na wszystkich poziomach biznesu – to fantastyczne doświadczenie. Mogłem jednocześnie sprawdzić dostosowywanie warsztatów i szkoleń pod konkretną grupę docelową – w końcu inaczej tłumaczy się Scruma programistom, a inaczej członkom zarządu! 🙂
  • Inne ważne wydarzenia
    Pierwszy internetowy program „nawyk w miesiąc”
    wystartował już 4 stycznia 2016 i był jednym wielkim eksperymentem. Przed jego uruchomieniem zainwestowałem jedynie paręnaście godzin pracy, a spora jego część rodziła się w trakcie, na podstawie komentarzy i sugestii. To był dowód na to, że takie programy mogą dobrze działać i jednocześnie ogromna zachęta do tworzenia następnych.
    Do szkolenia „Produktywność” włączyłem samodzielnie zaprojektowaną grę planszową. Od tamtego czasu szkolenie to sprawia mi dużo większą radość, uczestnicy wielokrotnie odwołują się do tego doświadczenia, a oceny szkolenia poszybowały w górę. To bardzo cieszy!
    W tym roku zdarzyło mi się również prowadzić szkolenia całych zespołów, składających się i z części biznesowej i IT. Wszyscy ludzie tworzący produkt na tej samej sali – takie szkolenia smakują inaczej!
    Poza tym w 2016 roku wystąpiłem na 15 konferencjach, a wśród nich InfoMeet Kraków, Warszawa i Wrocław, PMI Kraków, Zwinna Łódź, Project:People, Aspire4Kids, ProductTank, Soap, Product Development Days, czy Soft Skills Academy i Slot Art Festiwal.

 

Blog

W maju ruszył blog, na którym jest już 17 artykułów (ten jest numerem 18!) z 74 komentarzami. W sumie blog to już prawie 28.000 słów, średnio 1600 na jeden artykuł!
Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać regularność publikowania jednego artykułu co 1-2 tygodnie, bo ze statystyk wynika, że mam już ponad 1.000 regularnych czytelników.

W tej chwili „Top 5” najczęściej czytanych artykułów to:

Mam długą kolejkę artykułów, które chciałbym napisać i myślę powoli o nagrywaniu filmików. Zobaczymy co z tego wyjdzie!

 

Do kogo docieram

W 2016 roku udało się podwoić zasięg w różnych kanałach, szczególnie ładnie widać to na facebooku:

Rok produktywni - facebook like

 

Rok produktywni - facebook ludzie

 

Ciekawostki 2016

  1. Dodałem do oferty szkolenie „Dzielenie się wiedzą” i nigdy go w szczegółach nie przygotowałem. Zainteresowanie innymi szkoleniami było dużo większe i ostatecznie postanowiłem to szkolenie usunąć z oferty. Przemyślenie jego struktury do publikacji na stronę zajęło mi 1-2 godziny, więc oszczędziłem mnóstwo czasu na projektowanie produktu, którego ostatecznie praktycznie nikt nie kupił!
  2. Ogłosiłem internetowy program, do którego nic nie było gotowe. Nie mogąc się zmotywować do startu pracy nad jednym z internetowych programów, po prostu postawiłem formularz rejestracyjny i ogłosiłem datę startu. Gdy zapisało się pierwszych 30 osób, a termin początku zaczął zbliżać, pojawiła się niezwykła motywacja i praca nad programem poszła sprawnie i przyjemnie, a gotowy program został oceniony bardzo wysoko. Czy Wy też się tak motywujecie?
  3. Przy okazji wyjazdowych szkoleń udało się niejako „przy okazji” wyskoczyć i zostać na parę dni. Szczególnie ciepło wspominam 5 dniową wizytę we Wrocławiu z 3 dniowym zwiedzaniem 🙂
  4. Na jednej z konferencji, gdzie występowałem jako prelegent, mogłem poznać Leszka Cichego, który przemawiał tuż przede mną. Leszek to zdobywca Mount Everestu z lat 80! Zobaczcie zresztą sami archiwalny filmik o tym wydarzeniu.

Rok Produktywni - Leszek Cichy

 

Lekcje na przyszłość

  1. Podejście produktowe oraz MVP (Minimum Viable Product)
    Tego, by skupiać swoje myślenie wokół produktów, a nie jedynie projektowej gonitwy, uczę praktycznie na każdym szkoleniu, które prowadzę i przy okazji konsultacji. Uczę również myślenia eksperymentami rynkowymi i pracy krok po kroku, a nie tworzenia „idealnych” produktów. Trochę czasu jednak zajęło mi, zanim zacząłem to myślenie stosować do samego siebie!
    Idealnym przykładem jest tutaj szkolenie „Dzielenie się wiedzą”, w które włożyłem jedynie 1-2 godziny pracy i w praktyce okazało się, że zainteresowanie innymi produktami było dużo wyższe. To był niedrogi eksperyment. Paręnaście godzin pracy kosztowało mnie przygotowanie pierwszego programu Internetowego, który „chwycił” i zaczął zarabiać. Łatwo doradzać innym firmom, zadziwiające jednak, jak trudno przychodzi mi to myślenie w stosunku do samego siebie i wciąż się go uczę!
  2. Trzeba umieć mówić „nie”
    Kiedy zleceń zaczęło przybywać, musiałem podjąć parę decyzji, co robić dalej. Okazało się szybko, że nadmiar może być równie szkodliwy, co brak zleceń!
    Musiałem odpowiedzieć sobie na pytania, w które inicjatywy chcę się angażować, a które nie, żeby bardzo szybko podejmować strategiczne decyzje. Oszczędziłem sobie w ten sposób mnóstwo szkoleń i konsultacji, które nie były rozwojowe. Nie żałuję, ale wciąż przychodzi mi to ze sporym trudem. Postanowiłem jednak skupić się na tych dziedzinach, w których mogę aspirować do bycia najlepszym.
  3. Potrzebuję wyzwań!
    Po paru miesiącach pracy sytuacja ze zleceniami się ustabilizowała i zacząłem się wypalać! Trudno pewnie w to uwierzyć, ale bardzo szybko zabrakło mi wyzwań. Musiałem ich aktywnie poszukać i przemyśleć sposób w jaki działam. Wiem teraz jak ważne jest, by w trakcie pracy ciągle generować pomysły na przyszłość i mieć odważne marzenia – to one napędzają do ciężkiej, sumiennej pracy. Mam więc parę marzeń na przyszły rok i następne lata, ale podzielę się nimi, kiedy zacznę się do ich wykonania konkretnie przygotowywać 🙂
  4. Muszę planować odpoczynek
    Konfucjusz powiedział „Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu”. Mogę zatem z czystym sumieniem powiedzieć, że od ponad roku nie pracuję. Przy takim stylu życia łatwo jednak całkowicie się zatracić – artykuły, książki, a nawet spotkania mogą kręcić się wokół wątków „z pracy”, ponieważ to jednocześnie moje hobby! Nauczyłem się, że żeby naprawdę odpoczywać – położyć się i słuchać muzyki, robić różne rzeczy „po nic”, gotować z żonką, muszę świadomie wcześniej podjąć taką decyzję, a więc to choć odrobinę zaplanować!
  5. Trudno pracować w domu
    Na początku bardzo lubiłem pracę w domu, bo dawała mi dużo wolności. O zaletach nie muszę chyba nikogo przekonywać. Po paru miesiącach wyszły niestety na jaw również spore wady pracy w miejscu zamieszkania. Jest tu mnóstwo rozproszeń. Jest sporo alternatywnych zajęć. Po jakimś czasie zaczyna brakować stymulacji i maleje kreatywność. Zaciera się granica, kiedy pracuję, a kiedy nie. Moja wydajność zaczęła gwałtownie spadać. Po pół roku zacząłem coraz częściej wychodzić popracować do kawiarni lub przestrzeni coworkingowych.

Plany na 2017

Nie mam jeszcze konkretnych koncepcji dla Produktywnych na 2017 rok. Po podsumowaniu roku potrzebuję zazwyczaj paru dni, żeby sprawy nabrały głębi u mnie w głowie i sercu. Po świętach usiądę nad planami i będę je odsłaniał w miarę konkretyzowania. Na pewno jednym z głównych punktów będzie przesunięcie ciężaru moich aktywności w stronę Internetu. Będę brał mniej szkoleń i konsultacji, a bardziej zaangażuję się w produkty online oraz tworzenie społeczności. Jak? Jeszcze nie wiem – za dwa tygodnie się okaże!

 

Podziękowania i życzenia

Moje zaangażowanie ma sens, ponieważ istnieją ludzie, którym mogę dostarczyć jakąś wartość i realnie pomóc w organizowaniu swojego życia. Jeśli udało Ci się doczytać artykuł do tego miejsca to znaczy, że to Ty jesteś taką osobą. To, co robię, ma sens ponieważ Ty jesteś z drugiej strony. Możesz robić w tym czasie tysiąc innych rzeczy, a jednak spędzasz ten czas ze mną – dziękuję.

Jednocześnie życzę Ci wspaniałego czasu Świąt Bożego Narodzenia. Niech będą pozbawione pośpiechu, a pełne głębi!

 

(Visited 66 times, 1 visits today)

Komentarze (6)

    • Dziękuję Ci bardzo!
      Za zaglądanie i aktywny udział – jeśli jest dla kogo to warto pisać 🙂
      Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!

Dodaj komentarz

Masz jeszcze jakieś pytania?

Po prostu napisz do mnie. Odpowiadam na wszystkie maile.

Produktywni.pl Piotr Nabielec
ul. Smolki 12B/6B
30-513 Kraków